Kształtne, nieforemne,
Owalne, podłużne,
I nieokreślone.
Nieważne jak różne.
Drewniane, płócienne,
Z tektury, z plastiku,
Wydrążone w korze,
Wyplecione w łyku.
Jak ciężkie i duże,
Komiczne, poważne,
Lekkie i ulotne.
To wszystko nieważne.
Ze szkła, z drewna,
Z laki, z aksamitu,
Z kamieniem u wylotu,
Z laską dynamitu.
Śrutem w magazynku
I z nabojem w lufie,
Na kołach, w budynku,
Na głowie i w… zupie.
Z zająca i z kaczki,
Z wózka, z taczki, z paczki
Z papierowej koperty,
opatrzonej w znaczki.
Na dłoniach, na licach,
W naczyniach, donicach.
Przyniesione w kożuchu,
Lub noszone w brzuchu.
Magiczne imbryczki,
Flakoniki dżina,
Czarodziejskie bryczki,
Zamknięta kabina,
Komfortowa budka,
Maleńka kajutka,
Obłe i kanciaste,
Cudze oraz własne.
Zakryte pudełka
To nie bagatelka,
Bo w nich jest zawarta
Niewidoczna karta.
Znana lub nieznana,
Mroczna, tajemnicza,
Nieoczekiwana,
Spragniona lub skryta.
Od Taty, od Mamy
Męża i kochanki.
Lubimy prezenty
Oraz niespodzianki.