*
Gdyby w mej piersi było łgarstwo,
Ciernie by drogi nie przecięły.
Dusza by pozostała martwą,
Łzy z oczu by nie popłynęły.
**
W domu już ścichło i zamarło
Choć w polu wicher i ulewa.
Ale coś w moją myśl się wdarło
Z deszczu stukotem, wiatru śpiewem:
Już nigdy więcej.
Nigdy więcej? Czemu nigdy?
Jest wszakże pamięć darem silnym.