Robert Frost

Telefon

Gdy byłem daleko,
Jak mogłem najdalej,
Godzina była
Całkiem nieruchoma
Gdy się pochyliłem nad kielichem kwiatu
Usłyszałem jak mówisz.
Nie zaprzeczaj teraz. Z tego co słyszałem –
Mówiłaś przez kielich, który stał przy oknie –
Czy wiesz co mówiłaś?’
’Najpierw ty mi powiedz co ci się zdawało.’
’Gdy ujrzałem kwiatek i ściszyłem pszczołę
Pochyliłem głowę
Trzymając łodygę
Słuchałem i zdaje się słyszałem słowo –
Jak brzmiało to słowo? Czy to było imię?
Czy też rzekłaś do mnie –
Ktoś powiedział „Przyjedź…” – gdy się nachyliłem.’
’Mogłam tak pomyśleć, ale nigdy na głos.’
‘Dobrze więc, przyjadę.’